Dama

 

Jesteś jak obraz, schowana zza ramą,
wystawiasz ciało na widok publiczny.
I chociaż walczysz o każde spojrzenie,
Twój urok jest wciąż nieoczywisty.


Bowiem masz słabość do gier karcianych,
uwodzisz kłamstwem mówionym w oczy.
Chcesz być 
jak Dama w talii czerwonych,
lecz ciężko walczy się w nocy.
Kiedy wernisaż dobiega końca,
drzwi zamykają się z głośnym echem.
Twoja skóra pręży się, znika…
jak krzyk stłumiony panicznym oddechem.


Nie mów mi dosyć, gdy los mi sprzyja
i karty z ręki się sypią.
Nie mów, że miłość z hazardem się mija
bo grać przestanę i sypiać.

 

 

 

  2 comments for “Dama

  1. 27 marca 2017 o 23:10

    Ciekawy wiersz :)

    • Kaja
      29 marca 2017 o 19:10

      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *